Przejdź do głównej treści
Natalia Przeździk

Pogranicze. T. 2. Powiertucha

Okazja Bestseller

Między lasem a doliną, między cerkwią a kościołem, między przeszłością a teraźniejszością przejdzie jeszcze niejedna życiowa powiertucha, która porwie nas w wir wydarzeń…

Prezentacja książki on-line

Przejdź do pełnego opisu
35,00 zł
Cena regularna: 49,90 zł
-30%
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 49,90 zł
-30%
Promocja trwa do 31 grudnia 2026
szt.
Dostępność:
duża ilość

Opis

Opinie

 


Natalia Przeździk, Pogranicze. T. 2. Powiertucha


Tymianowa to miejsce niezwykłe, szczególnie że znajduje się tam chyża, o której chodzą pogłoski, że jest nawiedzona. Na domiar złego szereg niepochlebnych artykułów na temat lokalnych aferek i pojawiające się w internecie memy rozsławiają wieś na cały kraj. Być może dlatego turyści zaczynają omijać te strony szerokim łukiem i dopiero promocyjna oferta sprawia, że Wolna Chata Bukowina zapełnia się gośćmi. Jeden z domków wciąż zajmuje Elwira, której jakoś nie spieszy się z wyjazdem. Sporo z tym wspólnego może mieć wyjątkowy mężczyzna, który jest jak z piosenki Starego Dobrego Małżeństwa: ma skosić łąkę, a tuli się do trawy.

Tymczasem rozpalona letnią aurą okolica tętni życiem. Marta ogarnia codzienne obowiązki z pomocą Hali, dzięki której mimo traumatycznych przeżyć uczy się oddychać pełną piersią. Niestety, nowa właścicielka posesji bosorki nie zamierza czekać na odnalezienie spadkobierców, mąż Nadii doznaje wypadku, a leśniczy natrafia w krzewach borówek na upiorne znalezisko... W trudnych chwilach mieszkańcy nie mogą liczyć na wsparcie księdza, bo Zbigniew ma wątpliwy dar budowania murów pomiędzy ludźmi, a nie ich kruszenia. Dlaczego Tekla wyjechała bez swojej córeczki? Jaką rolę odegrała niegdyś tajemnicza Jewdokia? Do jakich wniosków dojdzie w oparach tanich trunków chłopski filozof Heniek z Tymianowej? Co sprowadza w Beskid Niski „Meridę Waleczną”? Jedno jest pewne – wakacje będą pełne nowych znajomości i starych problemów.

Drugi tom cyklu Pogranicze przenosi czytelnika w scenerię sielską, a jednocześnie przypominającą barwną łemkowską szatę naznaczoną łatami trudnych doświadczeń. Między lasem a doliną, między cerkwią a kościołem, między przeszłością a teraźniejszością przejdzie jeszcze niejedna życiowa powiertucha, która porwie nas w wir wydarzeń…


Format: 135 × 205 mm

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 344


 Prezentacja książki on-line

Liczba ocen: 1
Oceń i opisz

zabookowana78

Macie takie miejsca do których lubicie wracać? Dla mnie takim miejscem mogłaby być Tymianowa. „Powiertucha” to druga część cyklu „Pogranicze” autorstwa Natalii Przeździk. Długo wyczekiwałam tej powieści i z wielką przyjemnością wróciłam do starych bohaterów z Tymianowej, małej wioski w Beskidach. Oprócz znanych nam już postaci pojawiają się nowe ciekawe osoby. Marta nadal szuka spadkobierców Tekli aby ocalić jej chyżę przed zburzeniem. Po nieprzychylnych artykułach na temat miejscowości stara się też promować swoją agroturystykę. Na szczęście goście chętnie ją odwiedzają. Przyjeżdża emerytowany nauczyciel, który nawiązuje sympatyczne relacje z kilkoma młodymi niezbyt okrzesanymi chłopakami. Pokazuje im że młodzież może mieć pasje. Pojawia się też przesympatyczna, rozgadana nastolatka, która interesuje się kulturą łemkowską i historią miejscowości. Wypytuje o wszystko i chce być blisko wszelkich wydarzeń. Wokół nawiedzonej chaty nadal dzieją się dziwne, niewyjaśnione rzeczy. Nowy ksiądz próbuje forsować coraz bardziej kontrowersyjne pomysły czym wzburza miejscową ludność. Za wszelką cenę stara się podzielić żyjącą do tej pory w zgodzie ludność polską i łemkowską. Pojawia się też wątek kryminalny. Powieść jest niezwykle ciekawa i urzekająca swoją subtelnością a także wyważonym humorem. Wciąga bez reszty i nie pozwala odłożyć na bok.. Czas tu płynie niespiesznie a bohaterowie stają się coraz bliżsi czytelnikowi. Każdy z nich ma tu ważną rolę do odegrania i nie pojawia się bez powodu. Autorka potrafi zaskoczyć zwrotami akcji. Prowadzi fabułę sprytnie przeskakując między sielskimi klimatami a sytuacjami grozy. Czytając książkę czułam emocje towarzyszące bohaterom a także zapach lata, polnych kwiatów, lasu. Niezwykłe zjawiska pogodowe przyprawiały mnie o gęsią skórkę. Dowiedziałam się nowych ciekawostek o historii regionu, o życiu i kulturze ludności łemkowskiej a dźwięk łemkowskich pieśni słyszę do tej pory. Zakończenie mnie zaskoczyło, przyznam że nie spodziewałam się takiego obrotu akcji i jestem bardzo ciekawa co wydarzy się dalej. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom tej historii.

Pliki do pobrania

File icon powiertucha_demo.epub 2.00 MB

Pobierz fragment książki w formacie epub

File icon powiertucha_demo.mobi 516.55 kB

Pobierz fragment książki w formacie mobi